wtorek, 4 września 2012

wychowanie

Dzieci i zegarki nie mogą być stale nakręcane.
Trzeba pozwolić im chodzić.

                                   Janusz Korczak





Czy ja to będę potrafiła? Dać Dziecku 'kontrolowaną wolność'? Taką która pozwoli mu poznawać świat, ale jednocześnie uchroni od niebezpieczeństw? Wiem, przed całym złem nie da się uchronić... A w myśl zasady - co nas nie zabije to nas wzmocni... nawet lepiej byłoby przed wszystkim nie chronić. Pozwolić poznawać, ponosić porażki i odnosić sukcesy. 
Mam nadzieję być taką jaką są moi rodzice. Dają mi siłę, wspierają w każdym pomyśle ( a z moim słomianym zapałem było i jest ich bardzo wiele), dopingują. Gdy coś się nie udaje, gdy popełniam błąd zagrzewają do dalszej walki. A jak opowiadam im o planach, które kompletnie nie mają szansy powodzenia - próbują mnie od nich odwieść. Rodzice się od siebie różnią , a jednak w kwestii wychowania obrali jeden front. I to jest niezmiernie mądre.  Ja też tak chcę ! :) 




2 komentarze:

  1. Jesteś mądrą kobietą, Madziu.

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję :) Oby to pomogło w wychowaniu, hihi :D całuję :***

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz :)