czwartek, 25 lipca 2013

Klocki z pianki

Na Gwiazdkę dostałem od rodziców klocki z pianki. Jak dotąd klocki miały dla mnie dwie funkcje, pierwsza_ idealnie nadawały się do gryzienia, jak bolały mnie dziąsła, druga: mama albo tata budują wieżę a ja jej robię 'bach' lub 'bam'.
Przed długi czas nie bawiłem się nimi wcale i czekały w pudełku. Czasami do nich zaglądałem, żeby się upewnić czy nadal tam są, czasami kontrolnie wyrzucałem wszystkie na podłogę lub wpychałem pod łóżko.

A wczoraj, podczas kąpieli mama mnie zaskoczyła. Przyniosła klocki i wrzuciła mi wszystkie do wanny. Ale było zabawy. Klocki jak się pomoczyły to przyklejały się do wanny i do siebie nawzajem. Ja i tata mięliśmy superzabawę :)

Mama przeczytała o tym pomyśle tu :  http://mamygadzety.pl/glob-klocki-z-pianki/








4 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że wykorzystaliście pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też się przyda ta podpowiedź;) Nie, nie to, co myślisz;)) To się może przydać dla Tysi chrześniaka:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo, za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz :)